25 stycznia 2013

Kraków bloguje i imprezuje

Blogowanie ma niezaprzeczalnie wiele zalet i muszę przyznać, że zmieniło bardzo wiele w moim życiu. Gdybym miała jednak wymienić tę główną, największą zaletę, to prawdopodobnie byłaby to możliwość poznawania nowych, fantastycznych ludzi. Nie mam tutaj na myśli tylko i wyłącznie znajomości typowo internetowych, bo takie nigdy nie dorównają rozmowie twarzą w twarz i wspólnemu spotkaniu...
...spotkaniu, przykładowo, 17 stycznia tego roku, tj. w zeszły czwartek. Tego dnia odbyła się III domówka krakowskich blogerów, organizowana w ramach grupy na Facebooku "Kraków bloguje".

Nie byłabym sobą, gdybym nie pobiegła w podskokach na spotkanie z ludźmi, których kompletnie nie znam i choć chodniki były oblodzone, ja spóźniona, zdyszana i po drodze zdążyłam się dwa razy zgubić, to w końcu udało mi się doślizgać do klubu zaUEK, w którym się spotkaliśmy.
Gościem specjalnym był Paweł Opydo, znany wszystkim jako Zombie Samurai. Jego bloga odwiedzam już od jakiegoś czasu i przyznaję szczerze, że jestem w stanie przeczytać każdy jego tekst, choćby traktował o wpływie monsunów na psychikę piesków preriowych. Jeśli miałabym wymienić blogera, który najlepiej potrafi w sposób zwięzły podsumować niektóre sprawy, to bez wątpienia byłby nim Paweł. Jego prezentacja na temat prowadzenia bloga i mądrości w niej zawarte urzekły mnie tak samo, jak jego blog. Tak, taki humor lubię.
Tajemniczy Bartłomiej Piotrowski aka Świstak zorganizował nam małą burzę mózgów i tym oto sposobem krakowscy blogerzy już wkrótce zawojują świat. Bo jak tu świata nie zawojować, kiedy ma się takie piękne blogerki modowe (i nie tylko) pod ręką?
Blogerki kulinarne zapewniły nam pyszne przekąski, blogerzy lajfstajlowi mówili jak żyć, technologiczni siedzieli w swoich furach, skórach i komórach, a szafiary i inne koszmary były ozdobą całego wydarzenia - czyli każdy robił to, co potrafił najlepiej, by spotkanie było udane. Pomimo różnych zainteresowań, odmiennych tematów naszych blogów i zróżnicowanego wieku wszyscy świetnie się bawiliśmy i wymieniliśmy się masą pomysłów dotyczących udoskonalenia naszego blogowego światka.
Za zdjęcia natomiast winę ponosi Maciek i jego narzędzie zbrodni, którzy to idealnie ujęli wszystkie miło spędzone tamtego wieczoru chwile. Z wielką chęcią wstawiłabym tutaj więcej jego zdjęć, w tym moje miny będące wątpliwą oznaką myślenia, ale...
...piwo było za 2,50zł i niektórych rzeczy nie da ująć się w słowach :)))
Ja, Weronika - Antimess, Gabi - Street Fashion in Kraków, Świstak, Blanka - Mój Zakupoholizm, Karolina - Jeilliebean

Mam również małe ogłoszenie dla blogerów z Krakowa i małopolski - spotkanie zostało zorganizowane w ramach grupy na Facebooku Kraków bloguje i tam też planowane są wszystkie inne spotkania, zachęcam więc do dołączenia. Jeśli natomiast chodzi stricte o blogerki modowe, to mamy naszą własną grupę oraz spis blogów w przygotowaniu i wszystkie małopolskie blogerki serdecznie zapraszam do dołączenia!

Co do bardziej ambitnych i wylewnych postów, to muszę was prosić o zrozumienie i uzbrojenie się w cierpliwość, bo nadszedł ten trudny czas, czas przeklinany przez każdego studenta - wszyscy wiemy, o co chodzi i choć połowa już za mną, to ta druga zdaje się być o wiele trudniejsza. Trzymajcie kciuki za moje ostatnie trzy egzaminy! :)

13 komentarzy:

  1. Cóż za świetny pomysł! Szkoda, że u mnie nie ma czegoś takiego :<

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajny pomysł na event :D my też powoli zbieramy Szczecinian w taką solidną grupkę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaaa, szkoda, że mieszkam na końcu świata, a nie w samym Krakowie, bo z miłą chęcią wybrałabym się na taką domówkę. Piwo za 2,50 zł tłumaczy wszystko i wszystkich, a szafiary całkiem ładnie ozdobiły tę uroczystość. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za dołączenie nas do grupy małopolskich blogerów :) mamy nadzieję, że następnym razem i nam uda się wziąć udział w jakimś fajnym spotkaniu i spotkać Was na żywo :) to dopiero początki w strefie blogowania, więc chętnie posłuchamy tych doświadczonych :) wysłałam prośbę o dołączenie do grupy na fb :) pozdrawiam dasha

    OdpowiedzUsuń
  5. Kraków blogu, Opole bloguje, co to za moda? ;) Oto wreszcie jakaś sensowna i zdrowa i rozwijająca moda :D

    Trzymam kciuki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie to wszyswtko ujęłaś :) Już się cieszę na kolejny raz :)) Pozdrawiam Weronika

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł na spotkanie! Lubię w jaki sposób piszesz, bardzo trafnie wszystko ujmujesz, nawet mimo ogromnej ilości tekstu zawsze chętnie czytam co masz do przekazania ! :) Moja siostra również studiuje i widzę ile ma teraz nauki, także trzymam za Ciebie kciuki !

    OdpowiedzUsuń
  8. genialny pomysł !!! :) pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Do zobaczenia jutro :) Zabiję Cię osobiście za to moje zdjęcie z twarzą a'la pyza śląska :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjna sprawa, takie spotkanie!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale masz fajnie z tymi spotkaniami! Dobra rzecz! :)

    OdpowiedzUsuń